KÁRMÁN — sto kilometrów nad ziemią
Cztery kadry · kliknij, aby powiększyć
Od pułapu samolotu do orbity w jednym przewinięciu
Tam kończy się lotnictwo — powietrza jest za mało, żeby skrzydło miało co chwycić. Theodore von Kármán policzył wysokość, na której samolot musiałby lecieć z prędkością orbitalną, żeby się utrzymać, a wtedy skrzydła przestają być mu do czegokolwiek potrzebne.
Powyżej tej linii zaczyna się drabina napędów i każdy jej szczebel należy do innej fizyki. Pokaz przechodzi przez nie po kolei, w tempie, które nadaje czytelnik.
Dźwięk idzie od pierwszej sekundy i nie jest tłem: lektor prowadzi kolejne sceny, muzyka trzyma tempo wznoszenia, a grzmot nad Saharą wchodzi dokładnie wtedy, kiedy burza zapala się w kadrze.
Przewijanie jest wznoszeniem.
Fizyka, silniki i liczby są źródłowane. Fikcyjna jest wyłącznie oprawa narracyjna.
Drabina napędówCztery szczeble, cztery różne silniki. Pokaz przechodzi przez nie po kolei, w miarę jak rośnie wysokość i zmienia się to, co fizyka jeszcze dopuszcza.
- Przy ziemi
- silnik turboodrzutowy, dopóki jest co sprężać
- 200 km
- ABEP, oddychający resztkami atmosfery
- 400 km
- silnik Halla
- Wyżej
- jonowy siatkowy, ciąg liczony w miliniutonach
WarsztatThree.js na WebGPU · scena liczona na żywo · modele 3D · lektor · muzyka
- Rok
- sierpień 2026
- Format
- pokaz sterowany przewijaniem
srv1792035.hstgr.cloud/karman
Zeskanuj — pokaz otworzy się na telefonie. Najlepiej w słuchawkach i na dużym ekranie.











